Legenda o powstaniu Kaszub
Legenda o powstaniu Kaszub
Kaszuby i Pomorze to kraina pełna tajemnic, w której od wieków przenikają się historie ludzi, natury i sił nadprzyrodzonych. Każde jezioro, wzgórze i leśna polana mają swoją opowieść – czasem mroczną, czasem pełną magii, ale zawsze zakorzenioną w wierzeniach dawnych mieszkańców tych ziem.
Legendy kaszubskie i pomorskie to nie tylko fantastyczne historie o olbrzymach, diabłach i zatopionych miastach, ale również odzwierciedlenie ducha i tożsamości ludu, który przez wieki kształtował ten niezwykły region. Przekazywane z pokolenia na pokolenie, najpierw w izbach rybaków i gospodarzy, a później w zapisanych słowach, te opowieści uczą, przestrzegają i bawią, jednocześnie pozwalając lepiej zrozumieć dawny świat Kaszubów i Pomorzan.
Legenda o powstaniu Kaszub
Kiedy Bóg postanowił stworzyć świat, zaczął od uformowania kuli ziemskiej. Była doskonała w swym kształcie, lecz całkiem pusta. Wówczas wziął wielki worek, w którym pełno było gór, dolin, lasów, pól, jezior, rzek, mórz i innych cudów natury. Pochyliwszy się nad ziemią, zaczął tworzyć różne krainy. Tak powstały wielkie oceany i wysokie góry, ogromne lasy, zielone równiny i nagie pustynie.
Gdy wszystko było już gotowe, Bóg ulepił z gliny człowieka i tchnął w niego życie. Potem stworzył anioły, aby opiekowały się ludźmi. Wreszcie, nieco zmęczony, spoczął na niebieskim tronie i spojrzał na swoje dzieło.
– To wszystko jest bardzo dobre – powiedział zadowolony. – Spójrzcie, moi aniołowie, czyż świat nie jest piękny?
Aniołowie z uznaniem kiwali głowami, potrząsając długimi, złotymi lokami. Bóg naprawdę się cieszył. Wtedy właśnie dostrzegł, że w kącie stoi ktoś smutny. Zaskoczony, szybko zerwał się ze swego miejsca, podbiegł do anioła, przytulił go i zapytał:
– Co się stało? Dlaczego nie cieszysz się razem z nami?
Był to anioł, który miał opiekować się Kaszubami. Zawstydzony czułością Boga, nieśmiało odpowiedział:
– Ojcze, popatrz na ten biedny kraj. Kaszubi są smutni. Zostawiłeś tam tylko jałowe, piaszczyste pola. Czy naprawdę nie mogłeś dać im nic więcej? Nie szkoda Ci tego ludu?
Te słowa głęboko poruszyły Boga. Chwilę się zastanawiał, po czym rzekł:
– Nie martw się. Chodź ze mną. Zobaczymy, czy coś tam się jeszcze znajdzie.
Chwilę później Stwórca wytrząsnął swój worek nad Kaszubami. Okazało się, że na dnie pozostały jeszcze różne okruchy: pagórki, rzeki i strumienie, jeziora, lasy, pola i łąki. Spadały one teraz na kaszubskie piaski, tworząc przepiękną mozaikę.
Bóg był zaskoczony. Nie spodziewał się, że z resztek może powstać tak piękna kraina. Wszyscy pochylili się nad Kaszubami i z zachwytem spoglądali na śliczne oczka wodne, szachownice pól, łąk i lasów, kręte rzeki i strumienie, obfitość zwierzyny, grzybów, jagód i innych leśnych owoców, bogactwo ryb w jeziorach oraz cudowne pagórki.
Wtedy Pan Bóg ponownie zwrócił się do anioła Kaszub:
– Teraz masz pod swoją opieką kraj piękniejszy od innych. Strzeż go dobrze i troszcz się o niego.
Anioł rzucił się do stóp Boga i gorąco dziękował.
– A tu masz wielki bursztyn – mówił dalej Bóg. – Jest cenniejszy niż ziemia, którą się opiekujesz. Wrzuć go do jednego z kaszubskich jezior. Gdyby tej krainie kiedykolwiek zagrażało śmiertelne niebezpieczeństwo, wypłynie na powierzchnię i przyniesie jej ratunek.
Anioł ponownie z całego serca dziękował Bogu. Następnie gryf – skrzydlaty lew z głową orła – chwycił w swe szpony ten największy kaszubski skarb i wrzucił go do wody, w miejscu, gdzie dziś znajdują się Kartuzy.
Na pamiątkę tego wydarzenia do dziś w herbie Kaszub widnieje czarny gryf.
.jpg)
Kartuzy, Pomorze widok na Kartuzy, Polona.pl
Źródła:
- Legendy i opowieści z Kaszub rodem
Pomorskie.travel; dostęp: 12.02.2025 - Baśnie i legendy Kaszubskie
szwajcariakaszubska.com; dostęp: 12.02.2025 - obrazek wyróżniony: Kartuzy, Pomorze kościół klasztorny, Polona.pl